Plan restrukturyzacyjny to serce każdego postępowania restrukturyzacyjnego. Od jego jakości, rzetelności i kompletności zależy nie tylko szansa na zawarcie układu, ale też zaufanie wierzycieli i decyzja sądu o jego zatwierdzeniu.
Nowelizacja ustawy – Prawo restrukturyzacyjne z 25 lipca 2025 r., implementująca Dyrektywę (UE) 2019/1023, gruntownie przebudowała zakres planu. Od 23 sierpnia 2025 r. każdy dłużnik musi przygotować dokument znacznie bardziej rozbudowany, analityczny i transparentny niż dotychczas.
Rola planu restrukturyzacyjnego w postępowaniu o zatwierdzenie układu
Plan restrukturyzacyjny (art. 10–10a Prawa restrukturyzacyjnego) jest dokumentem o charakterze strategiczno-ekonomicznym, który przedstawia, jak przedsiębiorstwo zamierza wyjść z trudnej sytuacji i w jaki sposób zostaną zaspokojeni wierzyciele.
Nie jest to już tylko formalność — po nowelizacji plan stał się dokumentem oceny realności układu zarówno przez sąd, jak i przez wierzycieli.
Dokument strategiczny w restrukturyzacji
Nowe przepisy traktują plan jako projekt naprawczy w pełnym tego słowa znaczeniu. Musi on łączyć aspekt finansowy, organizacyjny i społeczny, wskazując:
- przyczyny trudności ekonomicznych,
- strategię dalszego prowadzenia działalności,
- planowane środki restrukturyzacyjne (np. redukcje kosztów, konwersje zobowiązań, sprzedaż aktywów),
- skutki dla zatrudnienia, kontrahentów i rynku.
Podstawa oceny przez wierzycieli i sąd
Sąd restrukturyzacyjny bada, czy plan jest realny, spójny i wykonalny, a wierzyciele oceniają na jego podstawie, czy układ ma sens ekonomiczny.
W praktyce, bez dobrze przygotowanego planu restrukturyzacyjnego, nie ma mowy o skutecznej restrukturyzacji — to na nim opiera się również test zaspokojenia wierzycieli, o którym mowa w art. 10a p.r.
Nowe elementy planu restrukturyzacyjnego w 2025 r.
Nowelizacja rozszerzyła katalog danych wymaganych w planie. Artykuł 10 ust. 1 Prawa restrukturyzacyjnego został rozbudowany aż o kilka nowych punktów, które mają zapewnić pełniejszy obraz sytuacji ekonomicznej dłużnika.
1. Środki restrukturyzacyjne i ich koszty
Każdy plan musi teraz zawierać:
- pełny opis środków restrukturyzacyjnych,
- szacunkowe koszty ich wdrożenia,
- harmonogram realizacji wraz z terminem zakończenia działań.
Nowością jest obowiązek szczegółowego wykazania kosztów — nie tylko finansowych, ale też organizacyjnych (np. kosztów redukcji zatrudnienia, sprzedaży aktywów czy obsługi doradczej).
Celem ustawodawcy jest, by plan nie był deklaracją, lecz realistycznym budżetem naprawy przedsiębiorstwa.
2. Wpływ układu na zatrudnienie i status MŚP
Zgodnie z nowym art. 10 ust. 1 pkt 4 i 8a p.r., plan musi zawierać:
- ogólne skutki restrukturyzacji w zakresie zatrudnienia (np. planowane zwolnienia, reorganizację stanowisk, skrócenie czasu pracy),
- opis konsultacji z przedstawicielami pracowników,
- informację o sytuacji pracowników,
- oraz — co nowością — status przedsiębiorstwa (czy dłużnik jest mikro-, małym czy średnim przedsiębiorcą).
To nieformalny, ale ważny ukłon w stronę prawa unijnego. Dyrektywa 2019/1023 nakazuje państwom członkowskim zapewnić MŚP szczególną ochronę i dostęp do uproszczonych, niskokosztowych procedur.
Dzięki tej informacji państwo będzie mogło lepiej monitorować skuteczność restrukturyzacji w tym segmencie gospodarki.
3. Zestawienie aktywów i pasywów z wyceną
Nowy art. 10 ust. 1 pkt 8a p.r. nakłada obowiązek sporządzenia pełnego zestawienia aktywów i pasywów dłużnika wraz ze wskazaniem ich szacunkowej wartości rynkowej.
To ogromna zmiana w praktyce – wcześniej takie dane często były pomijane lub ujęte ogólnikowo.
W zestawieniu należy wykazać m.in.:
- aktywa trwałe i obrotowe (według klasyfikacji bilansowej),
- obciążenia majątku (np. hipoteki, zastawy, służebności),
- zobowiązania pozaukładowe,
- strukturę wierzytelności (w podziale na grupy wierzycieli).
Dzięki temu wierzyciele otrzymują wiarygodny obraz kondycji finansowej dłużnika i mogą ocenić, czy propozycje układowe są adekwatne do majątku.
4. Powiązanie planu z testem zaspokojenia wierzycieli
Plan restrukturyzacyjny nie funkcjonuje już w oderwaniu od analizy ekonomicznej. Ustawodawca wyraźnie powiązał go z testem zaspokojenia wierzycieli (art. 10a p.r.).
Wartości majątkowe, prognozy i założenia finansowe w obu dokumentach muszą być ze sobą zgodne – rozbieżności mogą skutkować odmową zatwierdzenia układu.
W praktyce oznacza to, że plan restrukturyzacyjny i test zaspokojenia tworzą jedną spójną narrację ekonomiczną.
Pierwszy opisuje co i jak dłużnik planuje zrobić, a drugi – czy i w jakim stopniu działania te poprawią sytuację wierzycieli.
5. Test prywatnego wierzyciela i inwestora
Nowelizacja wprowadziła też dodatkowe narzędzia weryfikacyjne – test prywatnego wierzyciela oraz test prywatnego inwestora (art. 140 p.r.).
Stosuje się je w sytuacjach, gdy restrukturyzacja wiąże się z udzieleniem pomocy publicznej lub finansowaniem z zasobów państwowych.
Ich celem jest potwierdzenie, że warunki pomocy nie są korzystniejsze niż te, które zaakceptowałby prywatny podmiot rynkowy.
Choć są to odrębne dokumenty, ustawodawca wymaga, by były przygotowane w oparciu o dane z planu restrukturyzacyjnego – co czyni go centralnym punktem całej procedury.
30 dni przed głosowaniem – obowiązek doręczenia planu
Zgodnie z nowym art. 211b p.r., plan restrukturyzacyjny musi zostać doręczony wierzycielom co najmniej 30 dni przed rozpoczęciem głosowania nad układem (lub przed zwołaniem zgromadzenia wierzycieli).
Ten przepis ma ogromne znaczenie praktyczne – po raz pierwszy ustawowo zagwarantowano wierzycielom realny czas na analizę dokumentów przed podjęciem decyzji.
Wcześniej zdarzało się, że wierzyciele otrzymywali plan dopiero kilka dni przed głosowaniem, co budziło wątpliwości co do transparentności procesu.
Jak przygotować dobry plan restrukturyzacyjny?
Najlepsze praktyki
- Zacznij od rzetelnej diagnozy – dokładnie przeanalizuj przyczyny kryzysu (np. spadek płynności, utrata kluczowych kontrahentów, nadmierne zadłużenie).
- Uwzględnij różne scenariusze – optymistyczny, realistyczny i pesymistyczny. Pokaż, że plan nie jest „życzeniowy”.
- Zadbaj o spójność danych – wartości w planie muszą być zgodne z testem zaspokojenia i bilansem.
- Pokaż perspektywę dla wierzycieli – plan to nie tylko dokument dłużnika; ma przekonać wierzycieli, że warto poprzeć układ.
- Konsultuj projekt z nadzorcą – im wcześniej, tym lepiej. Nadzorca odpowiada przed sądem za kompletność i rzetelność planu.
Najczęstsze błędy i jak ich unikać
- Niedoszacowanie kosztów – zbyt optymistyczne założenia podważają wiarygodność planu.
- Brak analizy ryzyka – sąd oczekuje, że dłużnik przedstawi także warianty negatywne.
- Zignorowanie aspektów pracowniczych – brak konsultacji z pracownikami może skutkować formalnymi zarzutami.
- Nieczytelna struktura – plan powinien być przejrzysty i logicznie podzielony, z wyraźnymi sekcjami i załącznikami finansowymi.
Podsumowanie
Nowy plan restrukturyzacyjny to już nie tylko opis problemów i deklaracja chęci naprawy, ale kompleksowy projekt naprawczy, który łączy aspekty ekonomiczne, prawne i społeczne.
Wymaga on współpracy doradców, księgowych, prawników i menedżerów – i stanowi jedyny wiarygodny dowód, że dłużnik jest w stanie kontynuować działalność.
Po nowelizacji z 2025 r. plan restrukturyzacyjny staje się centrum całego postępowania – dokumentem, na którym opiera się nie tylko układ, ale też test zaspokojenia, test wierzyciela, a ostatecznie decyzja sądu.
W praktyce to swoista mapa drogowa dla przedsiębiorstwa w kryzysie – im lepiej przygotowana, tym większa szansa na sukces restrukturyzacji.
