Jeszcze kilka lat temu wiele osób uważało kryptowaluty za majątek anonimowy i niemożliwy do zajęcia przez komornika czy syndyka. Dziś wiadomo już, że nie jest to prawda. Kryptowaluty są traktowane jako składnik majątku i w przypadku egzekucji komorniczej lub upadłości konsumenckiej podlegają takim samym zasadom jak pieniądze na koncie, samochód czy nieruchomość. Co więcej, próby ukrywania kryptowalut mogą prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji prawnych.
Kryptowaluty jako majątek w świetle prawa
W polskim systemie prawnym kryptowaluty traktowane są jako prawa majątkowe. Oznacza to, że posiadają wartość ekonomiczną i mogą być przedmiotem obrotu oraz egzekucji. Jeżeli dłużnik posiada kryptowaluty, stanowią one część jego majątku i powinny zostać uwzględnione w postępowaniu egzekucyjnym lub upadłościowym.
Dotyczy to między innymi:
- Bitcoina,
- Ethereum,
- stablecoinów,
- tokenów inwestycyjnych,
- środków przechowywanych na giełdach kryptowalut,
- portfeli sprzętowych i mobilnych.
Nie ma znaczenia, czy kryptowaluty znajdują się w Polsce czy na zagranicznej giełdzie.
Obowiązek ujawnienia kryptowalut w upadłości
Osoba składająca wniosek o upadłość konsumencką ma obowiązek ujawnić cały swój majątek. Dotyczy to również kryptowalut. We wniosku należy wskazać:
- ilość kryptowalut,
- miejsce ich przechowywania,
- historię transakcji,
- przybliżoną wartość.
Zatajenie kryptowalut może zostać potraktowane jako działanie na szkodę wierzycieli. Konsekwencje mogą być bardzo poważne, w tym:
- umorzenie postępowania upadłościowego,
- odmowa oddłużenia,
- wydłużenie planu spłaty,
- odpowiedzialność karna za złożenie fałszywego oświadczenia.
Dlatego ukrywanie kryptowalut w upadłości jest bardzo ryzykowne.
Jak syndyk może przejąć kryptowaluty
W praktyce syndyk może zażądać od upadłego przekazania dostępu do portfeli kryptowalutowych lub kont na giełdach. Może również zażądać przeniesienia kryptowalut na portfel należący do masy upadłości.
Syndyk może:
- wystąpić do giełdy o zablokowanie konta,
- zażądać historii transakcji,
- przejąć kryptowaluty i sprzedać je,
- analizować transakcje blockchain.
Wbrew powszechnemu przekonaniu blockchain nie jest całkowicie anonimowy. Transakcje są publiczne i można je analizować, co pozwala ustalić przepływ środków.
Próby ukrywania kryptowalut – konsekwencje
Niektórzy dłużnicy próbują przed upadłością przenosić kryptowaluty na inne portfele, przekazywać rodzinie albo sprzedawać je za gotówkę. Takie działania mogą zostać uznane za działanie na szkodę wierzycieli.
Konsekwencje mogą obejmować:
- cofnięcie oddłużenia,
- wydłużenie planu spłaty,
- odpowiedzialność cywilną,
- odpowiedzialność karną,
- obowiązek zwrotu ukrytego majątku.
W praktyce ryzyko jest bardzo duże, a korzyści z ukrywania kryptowalut zazwyczaj pozorne.
Podsumowanie
Kryptowaluty są pełnoprawnym składnikiem majątku i podlegają egzekucji komorniczej oraz postępowaniu upadłościowemu. Dłużnik ma obowiązek ujawnić wszystkie cyfrowe aktywa pod rygorem odpowiedzialności karnej. Syndyk może przejąć kryptowaluty i sprzedać je na spłatę wierzycieli. Próby ukrywania majątku cyfrowego mogą prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji prawnych, dlatego w przypadku niewypłacalności zdecydowanie bezpieczniej jest działać zgodnie z prawem i skonsultować swoją sytuację ze specjalistą.
